Klaudia Osiak Fotograf

esencja

Związek to pewność. To usta, które potrafią wyrzucić z siebie największy absurd, kiedy sytuacja jest zbyt poważna i wymaga rozluźnienia. Bycie w jednym miejscu, wspólnie, jednak odrębnie. Autonomia i szacunek wynikające z przyjaźni. Partnerstwo. Słuchanie i wspieranie. Dwie dusze, często całkowicie różne, które znalazły wspólny mianownik.

Czasem nie potrzeba pocałunków i przytuleń by wiedzieć, że jest się kochanym. Wystarczy spojrzeć w oczy by odczytać w nich przesłanie „jesteśmy w tym razem”. I to wystarcza.

Po dwudziestu latach związku wciąż odbierać od niego telefon słowami „hello, sweetie”. Na powitanie na chwilę wtulać się w niego i po cichu pytać jak mu minął dzień i czy czuje się w porządku. Planować wspólnie, nie przeciwko sobie. Uśmiechać się na samo wspomnienie jego imienia. Codziennie pracować nad tym, by relacja była zdrowa i obustronna.

Neverending story

W każdym z Was odnajduję cząstkę siebie; czasem mniejszą, czasem większą, ale łapię się jej i drążę ile mogę. Im więcej mówicie o swoich pasjach, opowiadacie o wtopach, podróżach, czasem zbyt szalonych akcjach, tym bardziej ja upewniam się, że jestem odpowiednim człowiekiem, by przekazać tę historię dalej.

obecność

Bądźcie tu i teraz. Zawsze.

Śmiejcie się, aż rozbolą Was brzuchy. Płaczcie, jeśli właśnie to czujecie.Otaczajcie się tymi ludźmi, którzy są dla Was cenni. W każdej chwili, niezależnie od sytuacji, nie wstydźcie się emocji. Nie bójcie się pokazywać, co gra Wam w sercu.

Skoro jest tam miłość, to wszystko jest na swoim miejscu.