Klaudia Osiak Fotograf

Paulina i Piotr | U Lokusza, Sudety

Paulina i Piotrek to muzycy z krwi i kości. Zawsze z gitarą pod ręką, bez przerwy nucący melodie pod nosem, do tego z sercami otwartymi na wszystko, co ich otacza.Tego dnia, w przytulnych wnętrzach u Lokusza, działa się magia. Piękna muzyka, intymna relacja i listy, sprawiły, że nie tylko im poleciały z oczu łzy.

Spotkaliśmy się w górach, tuż przy czeskiej granicy, za sprawą Doroty i Piotrka z Białego kadru. To dzięki ich wrażliwości i otwartości powstały te ujęcia. Gdyby nie ich pomoc, prawdopodobnie nie rozwinęłabym fotograficznych skrzydeł w tak szybkim tempie. Paulino i Piotrku, Dorotko i Piotrku, z całego serducha dziękuję Wam za tych kilka wspólnych dni przy winie i muzyce, za wszystkie łzy, wsparcie, pogaduchy do późnych godzin nocnych i całe stosy uczuć, które na mnie przelaliście.