Klaudia Osiak Fotograf

Maria i Emanuel | Azory, Portugalia

Z Marią i Emanuelem przejechaliśmy pół wyspy Świętego Michała. Chciałabym powiedzieć, że szukaliśmy najlepszego miejsca na sesję zdjęciową na Azorach, jednak prawda jest trochę inna. Emanuel jest przewodnikiem i w ciągu kilku godzin udało mu się pokazać mi najciekawsze zakątki wyspy. Wspinaliśmy się wspólnie na dach opuszczonego hotelu, obserwowaliśmy jak przemieszczają się mgły i żartowaliśmy jak starzy przyjaciele.

Podczas tych kilku godzin Maria stwierdziła, że dzięki zdjęciom mogą na nowo odkryć swój dom. Swoją ukochaną wyspę, do której zawsze wracają z utęsknieniem, tak jak i do siebie. Ich związek nie zaczął się tak różowo, jak wygląda teraz. Choć wpadali na siebie bez ustanku, mieszkali w końcu na małej wyspie, zeszli się dopiero wtedy, kiedy Maria wyprowadziła się do Lizbony. Przetrwali próbę czasu i odległości, a teraz… są w siebie wpatrzeni jak w obrazek. I kochają się ponad wszystko.