Klaudia Osiak Fotograf

Moje ulubione zdjęcia w 2018

Co to był za rok! Nie wiem, ile razy powiedziałam, że był okropny i wymagający, pewnie z tysiąc, ale gdy patrzę na te zdjęcia widzę, że to nie do końca prawda. Oprócz trudnych momentów były też te wspaniałe, wypełnione śmiechem i radością. I było ich zdecydowani najwięcej. Dopiero podczas wybierania mojej ulubionej trzydziestki zdałam sobie sprawę, jak wielu wzruszającym momentom towarzyszyłam dzięki aparatowi. Postanowiłam nie wyróżniać tu zdjeć stricte reportażowych. Uwielbiam je i znam moc każdej łzy i każdego uścisku, który sfotografowałam, jednak te minimalistyczne obrazki, które tu zobaczycie – to cała ja.  

Kończą mi się pomysły, jak Wam dziękować. Za to, że jesteście, wspieracie, czasem coś napiszecie, czasem zdecydujecie się na pracę ze mną, a czasem wręcz przeciwnie – wspólnie poszukamy dla Was kogoś bardziej odpowiedniego. Niesamowita jest ta siła przyciągania, którą w sobie mamy. Cieszę się jak dziecko, że pojawiliście się w moim życiu, choćby na krótki moment. Jesteście super, co tu więcej gadać.

YOU MIGHT ALSO LIKE